Archive for Styczeń, 2012

Kodeks cywilny

Według kodeksu cywilnego osoba zobowiązana do naprawienia szkody musi wypłacić odszkodowanie, które w całości pokryje wszelkie następstwa powstałej szkody. Sąd najwyższy uznał, że odszkodowanie powstałe w wyniku uszkodzenia pojazdu poza kosztami jego naprawy, może objąć również zapłatę sumy pieniężnej, która odpowiada różnicy pomiędzy wartością tego pojazdu przed uszkodzeniem i po jego naprawie. Nie wielu jednak poszkodowanych wie o możliwości uzyskania takiej rekompensaty. Z doświadczenia wiemy, że najbardziej nawet staranna naprawa powoduje, iż samochód powypadkowy wyceniany jest niżej, niż bezwypadkowy. Według rzecznika konsumentów kierowca, biorący udział w kolizji lub wypadku, powinien być powiadomiony o takiej ewentualności przez firmę ubezpieczeniową. Ustawa nakłada, bowiem na ubezpieczyciela obowiązek informowania poszkodowanego na piśmie o konieczności złożenia odpowiednich dokumentów dotyczących przedmiotowego roszczenia. Firmy ubezpieczeniowe twierdzą jednak, że nie każda szkoda powoduje utratę wartości pojazdu.

Samochód nie jest zabawką

Jak najbardziej nie należy w ten sposób postrzegać pojazdów samochodowych, jako zabawki. Powinien on służyć, jako środek transportu. Zabawka w każdym przypadku może się popsuć a skoro tak traktujmy nasz samochód może on się popsuć nawet w czasie jazdy, skoro nie będziemy o niego odpowiednio dbać. Wymagana kwestia to przede wszystkim przeglądy, które warto wziąć sobie do serca. To, co wykazują takie przeglądy warto uwzględnić w naprawie. Samochód z pewnością nie jest zabawką, która mogłaby od tak zostać wyrzucona, jeśli ulegnie zepsuciu. Samochód w kwestii ogólnej to odpowiedni aspekt skarbonki. Tak żartobliwie uznają ci kierowcy, których samochody wiecznie ulęgają awarii. Wymaga to nakładu finansowego, aby takie auto było w pełni sprawne. Nie ma, co ryzykować i jeździć posutym samochodem, kto wie, czym to może grozić i jakie skutki przynieść. Na pewno dbałość o samochód jest ważnym atutem każdego z nas. Bez tego bardzo ciężko o w pełni sprawny pojazd transportowy, który spełniałby wszelkie wymagania.

Kontrola drogowa

Każdy z kierowców praktycznie wcześniej czy później zostaje zatrzymany przez policję do kontroli drogowej. Sytuacja taka jest niemałym stresem dla kierującego. Od tego, jak będziemy zachowywać się podczas kontroli policyjnej, zależy często wymiar kary. Co więc należy mówić, jak tłumaczyć się wobec popełnionego wykroczenia, aby nie zirytować policjantów, a całe zdarzenie zakończyło się dla nas w miarę bezboleśnie? Przede wszystkim nasze tłumaczenie powinno mieć odrobinę logiki. Nie staramy się policjantom wmawiać rzeczy niemożliwych. Nie miejmy do nich pretensji, że wykonują swoją pracę. Nie stosujmy tekstów typu: „A gdzie byliście jak mi ukradli rower? Wtedy, gdy byliście potrzebni, to was nie było, a teraz czepiacie się porządnego człowieka”. W takiej sytuacji prawie pewne jest, że kontrolujący policjant najdokładniej jak to tylko możliwe całe wyposażenie samochodu tj.: apteczka, gaśnica, trójkąt ostrzegawczy. Zbada też dokładnie stan ogumienia, ewentualne luzy w układzie kierowniczym, oświetlenie pojazdu. Przy tak drobiazgowej kontroli rzadko się zdarza, że wychodzimy bez szwanku z tego „starcia”